W świecie króluje koronawirus. Wielu zakażonych, chorych, a w konsekwencji zmarłych. Otrzymaliśmy znak. Nie jesteśmy panami swojego losu. Czas kwarantanny, odizolowania, zamknięcia w domach jest czasem do dyspozycji własnej. Z jednej strony jest to okazja na nadrobienie zaległości z relacji międzyludzkich, z drugiej czas na uporządkowanie hierarchii wartości i ponowne odkrycie potęgi modlitwy, zaufania i oddania się Bogu.

Dla salezjanów z krakowskiego seminarium czas zawieszonych wykładów, odwołanych spektakli Misterium Męki Pańskiej, spotkań czy zaangażowań w akcje duszpasterskie, stworzył przestrzeń do zagospodarowania. Została otwarta bardzo szeroka perspektywa, luka we wcześniej zaplanowanym programie. Zgodnie z zaleceniem ks. Bosko, aby dogłębnie wykorzystać czas, młodzi salezjanie zostali skierowani na doroczne rekolekcje. Do tego grona dołączył również ks. Ignacy Ryndzionek SDB, spowiednik we wspólnocie seminaryjnej.

Choć rekolekcje odbywały się w klimacie koronawirusa, nie zostały przez niego przyćmione. Ten temat ustąpił miejsca Pismu Świętemu, Eucharystii, adoracji Najświętszego Sakramentu, konferencjom, różnego rodzaju nabożeństwom czy sakramentowi pokuty i pojednania.

Od 16 do 21 marca 2020 r. pokoje gościnne i ,,stary dom” stały się prawdziwym domem rekolekcyjnym. Nauki wygłosił ks. Paweł Figura SDB, salezjanin pracujący na co dzień we wspólnocie przy parafii pw. Chrystusa Króla we Wrocławiu. Poranne konferencje opiewały wokół biblijnej historii Dawida, czasu jego wybrania, upadku, grzechu i nawrócenia. Podczas popołudniowych spotkań rekolekcjonista przypomniał o ważności ślubów zakonnych: posłuszeństwa, ubóstwa i czystości. Aspekt ślubów zakonnych był o tyle ważny, gdyż współbracia z trzeciego i czwartego kursu przygotowują się do złożenia profesji wieczystej w Zgromadzeniu Salezjańskim. Punktem centralnym każdego dnia rekolekcji była Eucharystia. Nie zabrakło również czasu na ciszę - w końcu to Bóg w ciszy przemawia do serc ludzkich. Każdego dnia wraz ze współbraćmi, którzy pozostali w domu, a nie odprawiali rekolekcji, rekolektanci adorowali Chrystusa Pana w Najświętszym Sakramencie ołtarza oraz odmawiali różaniec polecając dobremu Bogu wszystkich zmarłych na skutek koronawirusa oraz prosząc o siły dla chorych i całej służby zdrowia. Wspólnota modliła się również o uzdrowienie dla kleryka Arkadiusza Żydziaka. Zakończeniem rekolekcji była uroczysta Eucharystia w sobotni poranek, podczas której salezjanie odnowili śluby zakonne.

Za rekolekcjonistę, który prowadził młodych salezjanów przez dni odnowy ducha, za przełożonych, którzy podjęli odpowiednie decyzje oraz za spowiedników, niech będą dzięki Bogu Wszechmocnemu!

Bo-g-w-ciszy-przemawia