Po uroczystym rozpoczęciu PIMu, środa stała się dniem pierwszych wyzwań sportowych, których doświadczyli uczestnicy XXXIX Pielgrzymki Ministrantów do Twardogóry.

Aby nabrać sił do walki, potrzebny nam był pokarm. O godzinie 7.30 po wstaniu pomodliliśmy się wspólnie i zjedliśmy śniadanie, by pożywić nasze ciała. Ważniejszym pokarmem jednak była Eucharyastia, na którą udaliśmy się do twardogórskiego Sanktuarium niedługo potem. Ks Jacek Garus sdb, który przewodniczył Najświętszej Ofierze, opowiadał nam o duchowym ubraniu potrzebnym nam do życia chrześcijańskiego.

DSC_8081-kopia

Po przyjęciu Ciała Pana Jezusa byliśmy już gotowi i pełni siły do rywalizacji sportowej. Po przebraniu się uczestnicy PIMu rozpoczęli wielobój - 10 konkurencji sportowo-zręcznościowych wykonywanych na punkty (w skali 0-10). W trakcie rozgrywek towarzyszyły nam niespodzianki: zabawa przy robieniu ogromnych baniek mydlanych, mężczyźni przebrani za kozaków prezentowali nam jazdę konną i uzbrojenie jeźdźców kozackich. Pojawił się też nasz przyjaciel - Ludwik, który dodał nam odwagi przed blokiem sportowym.

Zrzut-ekranu-2019-05-2-o-08.02.37

Wieczorem odwiedzili nas DJ-e wraz z raperem Bęsiem, który podzielił się swoim świadectwem nawrócenia. Pan Paweł Skórka - najlepszy freestyler pokazał nam ciekawe triki żonglerskie z piłką nożną. Ks. Wikariusz Piotr Lorek na zakończenie dnia w ramach słówka wieczornego podzielił się z nami propozycją wzrastania stopniowo ku świętości.

DSC_8378-kopia

DSC_8395-kopia

To był intensywny dzień. Jesteśmy wdzięczni za niego Bogu i ludziom.