Na Łosiówce zakończyliśmy już semestr zimowy. Zero zabitych, niewielu rannych – pełny sukces. Nawet na ferie udało nam się wyjechać na kilka dni do Szczyrku. Wróciliśmy w Środę Popielcową i to był początek końca. Dlaczego? Bo wraz z rozpoczęciem Wielkiego Postu czas w seminarium przyspieszył.
Jednym z elementów, który o tym decyduje jest Misterium Męki Pańskiej. Niektórzy już je widzieli, inni jeszcze zobaczą. Tegoroczne misterium jest z kilku względów wyjątkowe. Po pierwsze jest ono niezwykle aktualne. Chociaż jest w nim mniej elementów współczesnych niż w ubiegłorocznym, to temat prześladowań, który jest myślą przewodnią, potrafi nie tylko uderzyć widza (i aktora), ale wręcz powala na ziemię. Przy odrobinie otwartości ze strony odbiorcy tego doświadczenia może okazać się, że z sali teatralnej wyjdzie się zupełnie innym człowiekiem.
Wśród wielu pozytywnych opinii na temat misterium bardzo często słyszymy, że potrafi ono zmieniać serca. Sam Jezus działa przez tę sztukę i prowadzi do nawrócenia. I wierzymy, że nie jest to tylko formułka grzecznościowa czy pobożne życzenie, ale rzeczywistość. Świadczyć o tym mogą liczne przeciwności, z jakimi się spotykamy. Awarie techniczne (światło czy dźwięk) to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Największym ciosem była dla nas poważna kontuzja jednego z kleryków, która na czas nieokreślony uniemożliwiła mu grę. Oczywiście wszystko miało miejsce w dzień premiery, więc jego zastępca miał zaledwie trzy godziny, żeby nauczyć się roli. Dzięki Bożej pomocy udało się nam zapobiec katastrofie. Zły nie odpuszcza, dlatego prosimy o modlitwę za dzieło misterium – za aktorów i widzów.
Z radośniejszych wydarzeń wspomnieć należy o udzieleniu posługi lektoratu naszym najmłodszym współbraciom (z naszej inspektorii lektorem Kościoła został kl. Paweł Gulka sdb), które miało miejsce 24 lutego. Kilka dni później miał też miejsce egzamin ex universa, który przyniósł naszemu zgromadzeniu pięciu nowych magistrów teologii (jeden koadiutor i czterech diakonów). Smutne jest tylko to, że wśród nich nie ma nikogo z naszej inspektorii.

IMG_2077

Na koniec – informacje sportowe. Turniej w tenisa stołowego, mimo napiętych grafików wygrał ks. Andrzej Król, który w finale pokonał czcigodnego księdza rektora Dariusza Kozłowskiego. Trzecie miejsce zajął kl. Roman Tsyganiuk. Zakończył się turniej w piłkarzyki, który został rozegrany w systemie każdy z każdym. Zwyciężył kl. Michał Słojewski, drugie miejsce zajął kl. Roman Tsyganiuk, a trzecie – dk. Łukasz Torbicki.