9 lutego rozpoczęliśmy nasze kolejne spotkanie w ramach FSM-u. Tym razem spotkaliśmy się w Marianówce - w uroczym, cichym klimacie, u stóp Maryjnego Sanktuarium „Marii Śnieżnej”.

Nasz weekend zaczęliśmy od wspólnej modlitwy i kolacji. Następnie udaliśmy się na salę gimnastyczną, gdzie zagraliśmy w piłkę nożną. Po powrocie do miejsca noclegowego, podziękowaliśmy i uwielbiliśmy Pana Boga w Adoracji Najświętszego Sakramentu. Dzień zakończyliśmy tradycyjnym słówkiem, tym razem o błogosławionej Euzebii Palomino Yenes, gdyż tego dnia w Zgromadzeniu Salezjańskim obchodziliśmy jej wspomnienie.
Kl. Maciej

DSC_9021

Sobotni dzień rozpoczęliśmy od wspólnej modlitwy – od jutrzni. Sens liturgii i jej przebieg przybliżyli kl. Norbert i kl. Łukasz. Po modlitwach poszliśmy na śniadanie przygotowane przez panie kucharki. Następnie wszyscy udali się na konferencje, która była poprowadzona przez kleryków.
Konferencja była podzielona na pięć części. Wprowadzenie do konferencji i opowiadanie o jubilerze miał ks. Tomasz Hawrylewicz. Następnie o odkrywaniu swojej wartości mówił kl. Norbert Rosiński. Później swoją część miał kl. Krzysztof Pałucki, który mówił o historii życia: czy jest ona ciężarem, czy skarbem? Następnie kl. Maciej Walkowiak mówił o rozwijaniu swoich talentów. Ostatni słowo wypowiedział kl. Łukasz Grzenia, który przybliżył nam, co powinno nas motywować do czynienia dobra i jak odnajdywać do tego siłę. Po konferencji była praca w grupach, gdzie każdy uczestnik miał możliwość wypowiedzenia się w przyjacielskim gronie.
kl. Łukasz

DSC_9086

Po konferencjach każdy zabrał kanapki na drogę i wyruszyliśmy w góry, by zdobyć szczyt Śnieżnik (1425 m n.p.m.). Wyjechaliśmy w dwóch turach. Wędrówka trwała łącznie 8h. Po drodze, w śniegu było mnóstwo zdrowej zabawy. Nie zabrakło miejsca na poważne rozmowy o życiu, powołaniu – klimat temu sprzyjał. Atak na Śnieżnik podjęło 5 śmiałków. Krajobraz na szczycie był przepiękny, wyłoniło się słońce i owi zdobywcy byli ponad chmurami. Drzewa, które tam były, zginały się do samej ziemi pod ciężarem przykrywającego je w całości lodu. Powrotna droga trwała nieco dłużej niż planowaliśmy. Trzeba przyznać, że wszyscy chłopcy spisali się dobrze i potwierdzili, że są gotowi na męskie wyzwania.
Wieczorem zjedliśmy kolację, po której ks. Tomasz z ks. Mariuszem głoszącym homilię, odprawili Mszę Świętą. Na zakończenie pełnego wrażeń dnia obejrzeliśmy filmiki z poprzedniego FSM-u oraz tego, który odbył się dla licealistów w Krakowie. Po nim niektórzy grali w bilarda, a przed zaśnięciem chętni uczestnicy mogli obejrzeć film „Niemożliwe”.
kl. Norbert

DSC00835-1

Niedzielę rozpoczęliśmy wspólną modlitwą – tym razem w formie medytacji nad Słowem Bożym! Najpierw kleryk Maciej opowiedział krótko na czym polega takie rozmyślanie, a później od teorii przeszliśmy do praktyki. Uzdrowienie niewidomego zapadło w naszych sercach, czym dzieliliśmy się jeszcze przed wyjazdem. Po śniadaniu i szybkim pakowaniu spotkaliśmy się na wspólnym podsumowaniu. Mieliśmy okazję do powiedzenia o tym, co najbardziej nam się podobało podczas FSM-u i z czym wracamy do domów. Jako zadanie domowe każdy otrzymał imię jednego z uczestników, za którego będzie się modlił. Oczywiście, jeżeli ktoś wyciągnął siebie, to musiał powtórzyć losowanie! Po tym udaliśmy się do kaplicy. Razem ze wspólnotą rodzin z Poznania przeżyliśmy Mszę Świętą. Homilię wygłosił ksiądz Tomasz – nie zabrakło w niej tematu piłki. Potem podziękowania i pożegnania, po których przyszedł czas wyjazdu. Każdy pojechał w swoją stronę, ale nie na długo, bo przecież kolejne Formacyjne Spotkanie Młodych już niedługo!
kl. Krzysztof

DSC_9062