23-26 stycznia 15-osobowa grupa ministrantów z ojcami i salezjanami (ks. Bartłomiejem Janke i kl. Bartoszem Balcerzakiem) wyjechała na ferie do Marianówki.

-

DSC_0062

Już pierwszego dnia pogodny wieczór zintegrował wszystkich i pokazał, że warto odłożyć komórkę i pobyć razem. Choć w naszym regionie są kopalnie miedzi i ojcowie są górnikami, to ciekawe było odwiedzenie starej, interaktywnej Kopalni Nowa Ruda Piast, gdzie młot pneumatyczny i przejażdżka kolejka dały wiele wrażeń. Po Mszy Św. u Sióstr Salezjanek pizza i rekreacja w Parku Wodnym w Polanicy Zdrój były strzałem w dziesiątkę. Trzeciego dnia udaliśmy się do Jaskini Niedźwiedzia w Kletnie, widzianej przez większość po raz pierwszy. Następnie, by hartować ciało i charakter, weszliśmy do schroniska na Śnieżniku. Udało się zrobić bitwę na śnieżki z ojcami i pozjeżdżać potocznie mówiąc „na tyłkach”, co przyniosło ogromna radość, także salezjanom. Wieczór spędziliśmy wspólnie grając lub układając klocki Kapla. Ostatniego dnia spacerkiem poszliśmy do Sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej na Górze Iglicznej, by sprawować Eucharystię. Po obiedzie w drodze powrotnej pojechaliśmy do Srebrnej Góry, gdzie każdy z nas postrzelał z broni na strzelnicy i zwiedziliśmy twierdzę obronną.

DSC_0082

DSC_0129

Bardzo miło było spędzić te 4 dni zarówno nam z ministrantami, ale jeszcze bardziej ministrantom ze swoimi ojcami. Rodzi się pragnienie, by jak najwięcej ojców pojechało z nami na PIM, by wspierać swoich synów i spędzić ten czas razem.

DSC_0092